sierpień 2022
N P W Ś C Pt S
31 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3

Z NASZYCH WSPÓLNOT – KROKOWA

Dnia 15. marca br. odbyło się niecodzienne spotkanie 3-ch kobiet naszej parafii, które poprosiły o. moderatora o przewodniczenie temu spotkaniu. Wszystko zaczęło się po ostatnich przyrzeczeniach BZ, które miały miejsce 27. Lutego br. Niektóre z „bratowych” stwierdziły, że chcą być w parafii nie „bratowymi” lecz SIOSTRAMI, chcą być we wspólnocie, chcą się wspólnie modlić i pracować dla dobra Kościoła, Zgromadzenia, parafii… chcą otoczyć szczególną modlitwą nie tylko swoich mężów, aby byli dobrymi BZ, ale prosić o nowe powołania do Zmartwychwstańców, aby nie brakowało dobrych przewodników dla świeckich wszystkich stanów…

 

Spotkanie rozpoczęło się po wieczornej mszy św. w której panie uczestniczyły w kościele, a następnie w kaplicy domowej miała miejsce pierwsza część spotkania: modlitwa uwielbienia Chrystusa w Najświętszym Sakramencie, modlitwa do Ducha Świętego o światło i pomoc w rozeznaniu co Bóg dla nas przygotował i do czego nas powołuje… Otworzyliśmy Słowo Boże… Było to następujące Słowo:

 „ Jezus mówił: Do czego podobne jest królestwo Boże i z czym mam je porównać? Podobne jest do ziarnka gorczycy, które ktoś wziął i posiał w swoim ogrodzie. Wyrosło i stało się wielkim drzewem, tak że ptaki podniebne zagnieździły się na jego gałęziach.

I mówił dalej: Z czym mam porównać królestwo Boże? Podobne jest do zaczynu, który pewna kobieta wzięła i włożyła w trzy miary mąki, aż wszystko się zakwasiło” ( Łk 13, 18 – 21).

Po krótkim skomentowaniu tego Słowa w kontekście naszego spotkania nastąpiła chwila osobistej modlitwy i śpiew dziękczynienia, a całość zakończona została błogosławieństwem Najświętszym Sakramentem.

Druga część spotkania miała miejsce w sali spotkań. O. moderator przypomniał rok 2003, kiedy to w Warszawie również po przyrzeczeniach dużej grupy BZ (15!), niektóre z żon wyrażały chęć zrzeszenia się, a niektóre nawet bez zrzeszenia się we wspólnocie prowadziły spotkania z seniorami w świetlicy parafialnej. Nigdy jednak nie doszło do takiego spotkania jak powyżej. Zabrakło kontynuacji tego co się zaczęło, moderator nie za bardzo wiedział co ma robić z BZ, jako proboszcz i przełożony „czasowo się nie wyrabiał”, a tu coś dodatkowego. Wprawdzie Siostry Zmartwychwstanki podpowiadały o Apostołkach Zmartwychwstania, ale proboszcz nie bardzo to widział; formacja BZ w parafii, a formacja kobiet – na drugim końcu Warszawy ( może byłoby to możliwe w przypadku osób samotnych, ale nie małżeństw ). Czas mijał. Kolejna parafia w Poznaniu na Wildzie; również i tu były „pewne ruchy” w tym temacie: duszpasterstwa kobiet. Przenosiny i temat nie aktualny.

I Krokowa… Cenna inicjatywa bo wychodząca od samych kobiet. To już nie same rozmowy ale prośba o konkretne spotkanie. Moderator się nie opierał bo oto wyczytał w książce O. Zbigniewa Skóry, CR: Zmartwychwstańcy w nurcie ruchu liturgicznego w latach 1836 – 1891 następujące słowa: „ Udało się Jańskiemu w tej grupie pierwszych Braci Zewnętrznych, świeckich współpracowników, wychować i uformować takie osobistości jak chociażby: Walery Wielogłowski, Karol Królikowski, Jan Koźmian, Walerian Chełchowski, Władysław Laskowicz, Antoni Szymański, Franciszek Krahnas oraz Józef Bohdan Zaleski, Ignacy Domeyko, Stafan Witwicki ( który przed śmiercią złożył śluby zakonne i zmarł jako zmartwychwstaniec ), a także Cezary Plater. Stali się ono pomocnikami nowego zgromadzenia zakonnego” ( dz. cyt. ss. 127 – 129 ). W przypisie tego ostatniego zdania jest następująca informacja: „ Warto w tym miejscu wspomnieć także o fakcie istnienia w pierwszych latach nowego Zgromadzenia , obok braci dobrowolnych także sióstr zewnętrznych. Były to wpływowe i zamożne niewiasty, które wspierały Jańskiego i jego uczniów materialnie jak i modlitewnie. Należały do nich m. in.: Franciszka Giedroyć , Konstancja Wielogłowska, Celina Mickiewicz czy też Antonina Ordęga” ( dz.cyt. ss. 129 – 130 ).

Jańskiemu przyświecała nieustannie myśl, iż nie tylko duchowni, ale i świeccy są powołani do świętości. Dla nich widział bardzo ważne, istotne miejsce we wspólnocie… Właśnie oni – świeccy po śmierci Jańskiego i po powrocie do kraju, stawali się ewangelicznym zaczynem rozdartej miedzy zaborców Polski     ( por. dz. cyt. s. 59 ).

W tym kontekście uznaliśmy, że nie wolno tego tematu: duszpasterstwa kobiet zostawić odłogiem, tym bardziej, że Słowo Boże ( Łk 13, 18 – 21 ) stało się dla nas niezwykle sugestywne i zapraszające. Słowo z obietnicą!

Podczas tego pierwszego spotkania nie padło słowo: Wspólnota czy Siostry Zewnętrzne… chociaż wszyscy gdzieś tam wewnętrznie byliśmy przekonani, że właśnie o to chodzi.  Chcemy jednak prosić Boga o Jego światło w tym temacie.

Uczestniczki tego spotkania chcą się regularnie spotykać. Ustaliliśmy spotkania dwa razy w miesiącu: w drugą i czwartą środę miesiąca po mszy św. wieczornej. Każde spotkanie będzie składało się z dwu części: modlitwa przed Najświętszym Sakramentem i formacja. Spotkania są otwarte, nie tylko dla żon BZ.

Najbliższe spotkanie wypada więc 26. Marca w 207 rocznicę urodzin Sługi Bożego Bogdana Jańskiego.

Pierwsze spotkanie zakończyliśmy odśpiewaniem Apelu Maryjnego ( była to sobota ) powierzając się opiece i wstawiennictwu Matki Bożej.( tg )